Czy wewnętrzny krytyk zawsze wynika z tego, jak byliśmy traktowani w dzieciństwie? Zauważyłem u siebie, że bardzo często jestem wobec siebie dużo bardziej wymagający niż wobec innych. Kiedy znajomy popełni błąd, potrafię powiedzieć mu, że przecież każdemu się zdarza. Natomiast kiedy sam coś zawalę, od razu pojawia się myśl, że jestem beznadziejny.
Wewnętrzny krytyk często jest echem komunikatów, które słyszeliśmy w dzieciństwie od rodziców, nauczycieli czy rówieśników. Jeżeli ktoś przez lata słyszał, że zawsze mógł zrobić więcej albo że jego wysiłki są niewystarczające, takie komunikaty mogą później pojawiać się już własnym głosem. Co ciekawe, pierwotnie ten mechanizm może mieć funkcję ochronną – krytyk próbuje uchronić nas przed odrzuceniem czy kompromitacją, krytykując nas pierwszy. Problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast pomagać, zaczyna paraliżować i odbierać odwagę do działania. Temat szerzej przedstawia, w razie co, ten artykuł:
https://www.c3l.pl/wewnetrzny-krytyk-jak...ie-hamuje/